surrealistyk blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 7.2002

po kryjomu wykradane ze śmietników
obsikiwane przez ladacznice tuz o poranku
systematycznym skinieciem rajstop
wątpliwe zapachy lalek

nosem zboże wokół szyi
prawym okiem wypełz bokiem
wykrztuszony obraz
szarej metnej wody
pośród markotnego pochlebstwa
szympans własnych myśli
wcinał archaiczne słowa
jako wpadek ryczałt cały…
zniewieściały,…

tłustym okiem zdarłem kieszeń
nachalnym przeciągnięciem tych samych powiek
czymże okular przy podeszwie
faszystowskich ambicji?

jakoś…

1 komentarz

stałem nie podmyty strumieniem łaski
dziki do granic własnych zębów
ponad granicami sumienia
zwymiotowałem…


  • RSS