surrealistyk blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2003

złapała za dłoń
szamotałem się
pewien pan na rogu ulicy zemdlał
ustało bicie szarych komórek mózgu
oddech nie szeptał czule
krew sączyła się powolna
mrówki zaczęły wypytywać się o drogę
syczało ziemskie echo drgania
pralka którą nie wyłączyłem w domu zwymiotowała
z nieba zszedł anioł na chwilkę
dotknął mnie
-wstawaj najwyższy czas na rehabilitację
tylko zarost przyciskał…

siekier stos

1 komentarz

rzucił w lewe oko łopatą
zaśmiała się w pociągu
on stał na taborecie i płakał
ona śmierdziała tym samym
naiwnym wyrazem pyszności
zapadł zmrok
w piwnicy miał siekier stos

zaparkowałem za jej sumieniem
tuz o północy gryzac kołdrę
nie spała
krzykiem uniosła me upiorne włosy
wymazana z pamięci
wsiadłem do siebie
odjechałem…

w murze

Brak komentarzy

przeszyłem mur swym smrodem
ogolony do cna
epilepsje myśli
zszargane
a murze woń…


  • RSS