surrealistyk blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 9.2003

2 komentarzy

spytała pani mnie o drogę
ale po co
kryjąc stary żal w mych włosach o mój panie
nie mogłem wytrzeć sobie twarzy
stałem nagi na korytarzu
wszyscy się śmiali
miałam po tobie wiecej facetów niż ty masz lat-kwitek wystawiając
po drodze wałęsałem sie do późnych godzin wieczornych
telefon juz nie zadzwonił
płótna czekały na ekstazę
dźwięki na podróże
serce zapakowałem do walizki na lepsze czasy
wprost niedowierzając od roku
symbolicznie trzymający się wspomnień
nie czułem bólu
nie czułem niczego
a prawda znacznie bardziej kuła
ja wligotna kukła

1 komentarz

powiesiłem się na taborecie
syczało w kiblu mleko
dzieci nie poszły do szkoły
farmaceuta obniżył ciśnienie
delikatny deszcz skruszył sen
na zboczu góry wyryłem ołtarz
wczorajszej zguby nadziei…
wróciłem do polski

1 komentarz

klin wsadzilem jejmu pod siodlo
gnal po slowach
wymiatal dostojnie mi wasem
nikczemnym tupotem przebiegl po glowie
ni zdrajca
ni z jajca
zahamowal przy prawdzie
mowilem: skrec w lewo
nie, nie sluchal
prawostronnym ruchem zaprzepascil szanse
dana od boga
zginal wczoraj na zakrecie
zapomnial slowa wziac pod pache

1 komentarz

wycinam zebra
smiechem lajdaka
podcinam nogi stonogom z samego rana
posrod cegiel
posrod smieci
zrywam lancuchy wszelakiej symbiozy
tluke oczy wczorajszym spazmem tesknoty
wernisaze glupoty morduje
i na stosie prymitywizm gotuje


  • RSS